Яндекс.Метрика

Mowa Niezależna

Powrót

Wystąpienie Ministra Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergieja Ławrowa na Walnym Zgromadzeniu Rosyjskiej Rady Spraw Zagranicznych, Moskwa, 8 grudnia 2020 r.

Szanowny Panie Przewodniczący!

Drodzy Koledzy!

Kontynuujemy prace pomimo ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa.

Międzynarodowa agenda jest przepełniona kryzysami i konfliktami. Jakby tego było mało, pojawił się COVID-19, który wyrządził znaczne szkody w gospodarce światowej. Granice państwowe zostały zamknięte lub ruch graniczny pozostaje ograniczony. Poważnie ucierpiały kontakty międzyludzkie we wszystkich bez wyjątku dziedzinach. Jeśli chcemy skutecznie pokonać infekcję, możemy z nią walczyć tylko wspólnie. Dążymy do tego i my, i większość innych krajów. Ale zachodni partnerzy, podobnie jak wiele lat wcześniej, starają się egoistycznie wykorzystać sytuację, żeby zapewnić sobie maksymalną korzyść. W rzeczywistości pragną oni odtworzyć jednobiegunowy model ładu światowego.

Unia Europejska zrezygnowała najprawdopodobniej z pretendowania do roli jednego z biegunów w obiektywnie kształtującym się układzie wielobiegunowym i w pełni orientuje się na Stany Zjednoczone. Linia Niemiec w wielu kwestiach przekonuje nas ostatnio, że to właśnie chce robić Berlin, utrzymując jednocześnie swoje pretensje do pełnego przywództwa w UE. Francuzi reprezentują nieco odmienne stanowisko. Dominującą tendencją wydaje się być odrzucenie przez Unię Europejską ambicji zostania „biegunem” w wielobiegunowym porządku świata. Zobaczymy, co się stanie, jeśli Francja postanowi ubiegać się o tę rolę.

Jako intelektualne uzasadnienie swojej polityki Zachód wysuwa sławną koncepcję „ładu światowego opartego na zasadach”, która jest wymyślana na bieżąco, na różnych „spotkaniach w wąskim kręgu”. Niedawno UE zdobyła pochwałę amerykańskiego sekretarza stanu M. Pompeo, zatwierdzając „generyczny” mechanizm wprowadzenia sankcji za łamanie praw człowieka, w ślad za „chemicznym” i „hakerskim”. Unia Europejska tworzy je w swoim wąskim kręgu, nie racząc zwracać się do uniwersalnych organów istniejących pod auspicjami ONZ. Dla tych organów nastały trudne czasy, Zachód próbuje zdyskredytować je na wszelkie sposoby lub podporządkować swojej woli poprzez „prywatyzację” sekretariatów, czego przykładem jest OPCW. A kiedy się to nie udaje, odpowiednie tematy są wyciągane poza struktury ONZ i uniwersalnych konwencji, a następnie rozwiązywane w wygodny dla nich sposób w charakterze prawdy ostatecznej, jedynej prawdziwej wersji wielostronności.

To właśnie istota koncepcji „ładu światowego opartego na zasadach” i fikcyjnego multilateralizmu opracowanego przez Niemców i Francuzów. Promują ją, przedstawiając światu stanowisko i inicjatywy UE jako niepodważalny przykład dla wszystkich innych. Nie zgadzamy się z takim podejściem. Jesteśmy przekonani, że bez względu na to, jak trudna może być praca w uniwersalnych strukturach, w których reprezentowane jest całe spektrum poglądów, w tym poglądy diametralnie przeciwstawne, jedynymi trwałymi porozumieniami są te uzgodnione z udziałem wszystkich państw bez wyjątku, w tym niedających się pogodzić przeciwników. Przecież udało się ostatecznie osiągnąć porozumienie w sprawie irańskiego programu jądrowego, chociaż od różnic w poglądach aż iskrzyło.

Wydaje się, że Zachód nie uznaje już tego za konieczne. Nie ma wątpliwości, że próbuje on ożywić jednobiegunowy model porządku światowego. Takie „bieguny” jak Chiny i Rosja prawdopodobnie mu się nie podporządkują, ale Indie są obecnie przedmiotem konsekwentnej, agresywnej i wyrafinowanej polityki krajów zachodnich, które usiłują wciągnąć je w antychińskie gry poprzez promowanie strategii pacyficznych (tzw. QUAD), a jednocześnie drastycznie osłabić nasze bliskie partnerskie, uprzywilejowane stosunki z tym krajem. Jest to celem bardzo silnej amerykańskiej presji na Delhi w zakresie współpracy wojskowo-technicznej.

Nie akceptując obiektywnych tendencji do kształtowania wielobiegunowego świata, Zachód pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych podjął się „gry”. Chiny i Rosja są „odkładane” na później, a wszystkich pozostałych USA chcą w ten czy inny sposób wciągnąć w nowy system jednobiegunowy. My ze swojej strony będziemy promować jednoczącą agendę. Jedynym mechanizmem poza Radą Bezpieczeństwa ONZ, w ramach którego można jeszcze jakoś się porozumieć w oparciu o równowagę interesów, jest G20. Reprezentuje ona tak zwaną „siódemkę”, kraje BRICS i państwa, którym bliższa jest filozofia BRICS niż koalicja zachodnia „siedmiu państw” (Arabia Saudyjska, Meksyk, Argentyna, Indonezja, Egipt). G20 jest platformą, na której wciąż istnieje nadzieja na promowanie bardziej zrównoważonych podejść, przekazywanych później w formalnych strukturach prawa międzynarodowego. Nasze oficjalne kontakty z Zachodem zostały zamrożone z inicjatywy tego ostatniego (nie będę tutaj omawiał przyczyn, wszystko jest dobrze znane). To jest linia skierowana na dominację jednobiegunowości, a Rosja ze swoim „honorem”, jak uważają, została „odizolowana” i „ukarana”.

W tych warunkach znacznie wzrasta rola kontaktów na linii wspólnoty politologicznej i eksperckiej. Doceniamy działania Rosyjskiej Rady do Spraw Zagranicznych (RSMD), wsparcie intelektualne tej niezależnej struktury udzielane naszym działaniom w zakresie polityki zagranicznej i pracy dyplomatycznej. Tendencja do regularnego dialogu z chińskimi i indyjskimi kolegami stabilnie się wzmacnia, dochodzą do tego dość poważne prace z partnerami afrykańskimi.

Na uwagę zasługuje raport „Alternatywne scenariusze stosunków pomiędzy UE i Rosją w 2030 roku” oraz dokument „Stosunki Rosja-USA na rozdrożu” przygotowany wspólnie z Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych. Stała linia RSMD skierowana na rozwój sieci relacji partnerskich z kolegami z zagranicy i z Rosji zasługuje na zachętę i wsparcie. Zwrócę uwagę na raport „Internacjonalizacja elektroniczna: anglojęzyczne zasoby internetowe rosyjskich uniwersytetów (2020)”, który jest godny uwagi ze względów koncepcyjnych i informacyjnych.

Liczę na to, że RSMD, bez względu na to, jak potoczy się sytuacja z koronawirusem, będzie nadal aktywnie działać również w przyszłym roku.