Яндекс.Метрика

Mowa Niezależna

Powrót

Wywiad sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Nikołaja Patruszewa dla «Rosyjskiej gazety» (opublikowany 6 sierpnia 2020 r.)

Pytanie: Jakie hasła i idee można nazwać faszystowskimi? Te używane przez Mussoliniego i Hitlera w latach dwudziestych XX wieku, lub czy te pojęcia są znacznie szersze?

Odpowiedź: Obaj dyktatorzy wykorzystali idee wypracowane wcześniej przez francuskich i brytyjskich teoretyków „naukowego rasizmu”, ideologów skrajnego konserwatyzmu, monarchizmu, mistyków i filozofów. Wśród tych idei jest dominacja jednych ras i narodów nad innymi, kult wojny i brutalnej siły, lekceważenie wartości moralnych i etycznych, totalitaryzm we wszystkich sferach działalności, ucisk jednostki przez państwo.

Pytanie: I ta ideologia pojawiła się na żyznej glebie, która powstała w zniszczonej Europie po zakończeniu pierwszej wojny światowej?

Odpowiedź: Dyskutowaliśmy na ten temat z członkami Rady Naukowej przy Radzie Bezpieczeństwa Rosji, z przedstawicielami wielu instytutów badawczych. Wielu historyków słusznie uważa, że po I wojnie światowej znaczna liczba osób, które przeszły przez okropności krwawych bitew, zdała sobie sprawę, że liberalne wartości narzucone społeczeństwu europejskiemu nie zapobiegły masakrze w latach 1914–1918 i nie zapewniły powrotu do normalnego życia ani zwycięskim żołnierzom, ani tym bardziej pokonanym. Problemy powojennego ożywienia gospodarczego, rozdzielenie sztucznymi granicami jeszcze wczoraj jednolitych narodów wywołały rozpacz milionów ludzi. Tysiące drobnych sklepikarzy, fabrykantów, rzemieślników i ich rodzin zbankrutowało, nie mogąc wytrzymać trudów wojny. Oni, podobnie jak żołnierze wracający z frontu, czuli się niepotrzebni, wyrzuceni ze społeczeństwa. Uważali, że zdradziły ich władze, w imię których cierpieli, walczyli i ginęli. Pieniądze na zamówienia wojskowe, które realizował wielki biznes, przyciągały znacznie więcej niż pokojowy handel, a agresywna doktryna geopolityczna nazistów obiecywała obfite zamówienia. Wreszcie stworzyła się korzystna dla faszyzmu sytuacja międzynarodowa. Manipulacja „zagrożeniem ze wschodu”, jakim rusofobowie Europy od ponad pokolenia zastraszali swoich rodaków, nabrała nowego impetu wraz z pojawieniem się Rosji Radzieckiej.

Pytanie: Jednak faszyzm w latach trzydziestych XX wieku nie ograniczał się do samej Europy. Struktura państwowa lojalnego sojusznika Niemiec, militarystycznej Japonii, nosiła wyraźny ślad faszyzmu.

Odpowiedź: Według wielu historyków pod względem agresywności, okrucieństwa i ambicji Japonia w tych latach nie ustępowała III Rzeszy. Zainspirowana ideą wyższości nad innymi narodami, w latach 1937–1945 japońska armia brutalnie zniszczyła miliony cywilów w Chinach, Korei, Indochinach, Filipinach i Indonezji. Japonia, przestrzegając zasad ideologii militarystycznej, do końca nie spieszyła się z kapitulacją, mimo klęski Niemiec.

Pytanie: Co było w końcu jedną z przyczyn bombardowania atomowego Hiroszimy i Nagasaki dokładnie 75 lat temu 6 i 9 sierpnia?

Odpowiedź: Amerykanie skierowali broń nuklearną w ludność cywilną, co oznacza, że ich działania niewiele różniły się od zbrodni samej militarystycznej Japonii. Ofiar Japończyków, którzy zginęli w wyniku tych ohydnych nalotów bombowych, nie można usprawiedliwić działaniami militarnymi. Jednocześnie, jak wiecie, Stany Zjednoczone wykorzystując atom wojskowy jedynie w historii ludzkości, dążyły do głównego celu – zastraszenia Związku Radzieckiego i innych krajów obecnością nowej i tak potężnej broni masowego rażenia.

Lekcje płynące z tej tragedii muszą być nieustannie pamiętane, aby zapobiec jej powtórzeniu się w dowolnym miejscu na świecie. Zauważalnym przejawem odpowiedzialnego podejścia do przyszłości ludzkości byłoby także uznanie niesprawiedliwości przez tych amerykańskich polityków, którzy dziś naciskają na Tokio, aby budowało swój potencjał militarny i poszerzało granice możliwego użycia japońskich sił zbrojnych.

Pytanie: Wróćmy do historii. Czy faszyzm odszedł w zapomnienie po triumfalnym zwycięstwie ZSRR i zachodnich sojuszników w 1945 roku?

Odpowiedź: W 1945 roku nie wszystkie reżimy faszystowskie upadły. Przetrwały na przykład dyktatury Franco w Hiszpanii i Salazara w Portugalii, gdzie schronienie znalazło wielu nazistowskich zbrodniarzy, którzy następnie, dzięki wiedzy, a czasem przy wsparciu zachodnich służb specjalnych, byli transportowani do innych regionów w celu przekazania swoich doświadczeń. Nawet w krajach z pokonanym faszyzmem nie każdy przestępca znalazł zasłużoną karę. Tylko najbardziej kontrowersyjni naziści byli sądzeni w Norymberdze. Podobny charakter miał proces tokijski. Pościg za resztą przestępców napotkał trudności. Wiele mówi fakt, że podczas gdy w Chabarowsku władze radzieckie osądzały oficerów Armii Kwantuńskiej, którzy przeprowadzali potworne eksperymenty z bronią biologiczną na więźniach i cywilach, ich koledzy, którzy poddali się Amerykanom, kontynuowali swoją śmiercionośną pracę w samych Stanach Zjednoczonych.

Pytanie: W rzeczywistości także wielu byłych członków niemieckich oddziałów karnych i ich dobrowolnych „pomocników” na okupowanych terenach.

Odpowiedź: Skutki tego ujawniły się już w latach 1960–1970: na świecie powstały dziesiątki reżimów politycznych o mniej lub bardziej wyraźnych cechach faszystowskich (tzw. para-faszyzm). Przeważająca większość z nich znajdowała się w obozie sojuszników USA. I tak w 1967 r. Do władzy w Grecji doszli „czarni pułkownicy”, a w 1973 r. W Chile rozpoczęła się siedemnastoletnia dyktatura A. Pinocheta. Warto przypomnieć, że nawet w tym kraju, bardzo daleko od nas, organizatorzy zamachu użyli także rusofobicznych haseł – „Bój się, Chilijczyku, Rosjanie u drzwi!”.

Pytanie: Czy kultywowanie antyrosyjskiej histerii jako jednego z głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa jest tak skuteczną metodą?

Odpowiedź: Historia pokazuje, że to zadziałało, doprowadzając wielu do załamania nerwowego. Przypomnijmy, jak w 1949 roku sekretarz obrony USA James Forrestal tak gorliwie przygotowywał się do nowej wojny ze Związkiem Radzieckim, wspierając antyradziecką propagandę w celu zwiększenia wydatków na obronę, że ostatecznie, jak piszą amerykańskie publikacje, sam trafił do szpitala psychiatrycznego, skąd wyskoczył przez okno ze słowami „Rosjanie idą, już są tuż”.

Pytanie: Coś, co bardzo przypomina obecną sytuację, kiedy w XXI wieku pod hasłem „Rosjanie idą” w sąsiednich krajach do władzy dochodzą jawni nacjonaliści. Działają według starych antyradzieckich podręczników?

Odpowiedź: Było to szczególnie widoczne na Ukrainie, gdzie takie organizacje neonazistowskie jak „Swoboda”, „UNA-UNSO”, „Prawy Sektor”, „Korpus Narodowy”, „Ochotniczy Ruch OUN” (zakazane w Federacji Rosyjskiej) przedarły się do czołowych ról politycznych po wydarzeniach z 2014 roku. Ich przywódcy opowiadają się za budowaniem na Ukrainie systemu „korporacyjno-syndykalistycznego”, a właściwie państwa nazistowskiego. Bratnim ludziom narzuca się rusofobię, którą organizacje te odziedziczyły po ukraińskich wspólnikach faszystów z lat 1930–1940. Zainspirowani przykładem nazistowskich Niemiec ukraińscy neonaziści plądrują sklepy z rosyjskimi szyldami, palą rosyjskojęzyczne książki, a czasem ludzi – jak aktywistów „Antymajdana” w Odeskim Domu Związków Zawodowych 2 maja 2014 roku. Ukraińscy radykałowie zastraszają współobywateli, ingerują w normalne procesy społeczne i polityczne.

Pytanie: Ponadto metody, za pomocą których Kijów od 2014 roku prowadzi wojnę z własnymi obywatelami, nazywając ich terrorystami i nie przystępując do negocjacji, również niewiele różnią się od okrucieństw, których naziści dopuszczali się kiedyś na okupowanych terytoriach.

Odpowiedź: Bomby lotnicze i fosforowe, ciężka artyleria i wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe były używane przeciwko cywilom, a tortury i zastraszanie stały się powszechne w obozach „filtracyjnych”, rzekomo stworzonych w celu identyfikacji separatystów.

Pytanie: Wiadomo, że reinkarnacja nazizmu ma miejsce również w krajach bałtyckich, gdzie dawni i wciąż żyjący weterani SS i ich zwolennicy czują się szczególnie komfortowo.

Odpowiedź: Co więcej, władze Estonii, Łotwy i Litwy otwarcie to promują. Tłumienie sprzeciwu, bezwstydnej propagandy, agresywne hasła nacjonalistyczne tworzą pożywkę dla nieskrępowanego funkcjonowania ruchów neonazistowskich. Nie ma przeszkód w systematycznym prowadzeniu marszów legionistów SS, aktywnie narzuca się pomysł, że grupy te mogą przeszkodzić w wymyślonej „potencjalnej inwazji rosyjskiej”.

Pytanie: Ukraina i kraje bałtyckie to tylko najbardziej odrażające przykłady tego, jak nastroje neonazistowskie i neofaszystowskie stają się popularne nie tylko w społeczeństwie, ale także wśród elit politycznych. Jak silne są podobne trendy w innych krajach?

Odpowiedź: W przeciwieństwie do Ukrainy i krajów bałtyckich, w innych krajach europejskich i na całym świecie neofaszyzm jest powszechnie postrzegany jako marginalne zjawisko życia politycznego. Ale w przypadku nieodpowiedzialnej polityki żadne państwo nie będzie odporne na odrodzenie faszyzmu. I tak w krajach europejskich na tle narastających sprzeczności społecznych i rasowych odradzają się ruchy neonazistowskie i neofaszystowskie o hasłach antysemickich i antyemigranckich. Cenzura internetowa i technologie współczesnej propagandy zachodniej, w tym antyrosyjskiej, czasami powtarzają techniki Goebbelsa. Wezwania do zjednoczenia się przeciwko „wspólnym wrogom”, do których Zachód bez racji zalicza Rosję, stwarzają warunki do powstania idei wyższości narodowo-państwowej. Idee „czarnych koszul” i „brązowych” są podejmowane przez twórców „kolorowych rewolucji”, którzy narzucają ksenofobiczne i inne mity, aby siłą obalić legalne rządy.

Prowadzenie polityki „kontrolowanego chaosu” przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników na Bliskim Wschodzie doprowadziło do poniżenia narodowej i religijnej godności dużych grup ludności oraz do konfrontacji międzywyznaniowej. W rezultacie, po amerykańskiej inwazji na Irak, wyłoniła się organizacja terrorystyczna Państwo Islamskie (zakazana w Federacji Rosyjskiej). Jej zwolennicy kierują się zasadami religijnej nietolerancji i fanatycznej „wojny ze wszystkimi”, co jest bardzo bliskie istocie faszystowskiej ideologii..

Pytanie: To znaczy, podobnie jak ZSRR podczas drugiej wojny światowej, dziś Rosja ponownie stoi na czele walki z rozprzestrzenianiem się „brunatnej dżumy”?

Odpowiedź: Podejście promowane przez Rosję opiera się na kształtowaniu nietolerancji wobec ruchów faszystowskich i ich dobrowolnych sojuszników, zapobieganiu usprawiedliwianiu i rehabilitacji okrucieństw nazistowskich i faszystowskich. Zasadniczo takie przestępstwa nie mogą podlegać przedawnieniu. Światowa społeczność demokratyczna powinna być świadoma krwawych konsekwencji ideologii mizantropijnej – ta wiedza jest najpewniejszą gwarancją uniknięcia powtórzenia się podobnych wydarzeń w przyszłości. Polityka kulturalna i edukacyjna państw powinna mieć na celu rozwijanie krytycznego myślenia, które odrzuca wszelkie próby szerzenia totalitarnych poglądów i manipulowania mitami etnicznymi.

Pytanie: Nie mniej ważna jest walka z fałszowaniem historii?

Odpowiedź: Oczywiście. Zakłada to organizację poważnych badań naukowych, których celem jest stworzenie obiektywnego obrazu przeszłości. Ponadto konieczne jest pogłębienie dialogu naukowego w międzynarodowym środowisku akademickim, zmierzającego do wspólnego przeciwstawienia się fikcji historycznej. Podobnie jak w latach wojny dziesiątki krajów i narodów, mimo różnic ideologicznych, zjednoczonych przeciwko wspólnemu wrogowi, dziś ich spadkobiercy muszą działać jak zjednoczony front, uniemożliwiając odrodzenie się faszyzmu i nazizmu we współczesnym świecie.